Cytaty: Moje pierwsze samobójstwo (2)

“Moja racja jest stara jak świat: Boga nie ma. Jesteśmy chrabąszczami, które nauczyły się budować gotyckie kościoły, latać w kosmos i komponować symfonie. Jesteśmy chrabąszczami, które napisały Biblię, namalowały “Sąd Ostateczny”  i nakręciły filmy z Gretą Garbo. Jesteśmy chrabąszczami, które wybierają papieża, i jesteśmy chrabąszczami, które czasem wypowiadają posłuszeństwo papieżowi. Jesteśmy chrabąszczami, które po śmierci [...]

Cytaty: Moje pierwsze samobójstwo

“Wszystkie kobiety świata. Wszystkie od początku dziejów. Wszystkie, co zmarły przed nami. Ich zakopane szkielety i wyjedzone przez glinę ciała, które powlekała kiedyś, dla naszego dotyku stworzona, skóra. Wszystkie. Wymyślone. Niestworzone. Do końca życia będziesz żałował, że nie dotykałeś opisywanej przez Saula Bellowa kobiety o imieniu Renata, że kochanica Francuza nie była twoją kochanicą, że [...]

Nie chwal…

Wychwalanie Wiosny miało ją jeszcze bardziej obłaskawić, aby już z nami została i w dodatku rozszerzała zasięg swojej działalności, asortyment oraz rodzaje usług. Okazuje się jednak, że kwiatolubna babeczka, prawdopodobnie, jest staromodna i żyje jeszcze w nieskomputeryzowanym świecie, a co za tym idzie – nie korzysta z internetu i takie pierdoły jak pochwały w jej [...]

Taka pora roku

To jest taka pora roku, kiedy ptaki znów zaczynają udawać czarne plany na pościeli firmamentu, słońce coraz raźniej wychodzi zza łóżka horyzontu, żeby jak najwięcej przepracować, zaś chmury powoli się uczą, że ciepły deszcz lepszy od białego śniegu. To jest taka pora roku, że studenci po leżakowaniu na stojakach win zabierają się do pisania prac [...]

Ptak na S

Na fali opowieści o zwierzętach arktyczno-oceanicznych oraz pochodów po zadrzewionych, zawiewiórzonych oraz zaskaczkowanych Łazienkach powstała opowieść o ptakach na 19 literę angielskiego alfabetu. Ale nie taka jak wszystkie inne. Nie o Słowiku, który przestraszył się mechanicznego bliźniaka. Nie o Sójce, co się za morze wybierała. Nie o mądrym Szpaku i wymądrzającej się Sowie. Nie o [...]

Warszafski kebap

Warszawa jest miastem miliona pomników i miliona budek z szybkim żarciem, tak zwanym trash food. Na rogu każdej ulicy stoi rzeźba przedstawiająca osobę, która nigdy w Warszawie nie była, lub była, ale jedynie przejazdem, a zaraz koło takiej marmurowej postaci stoi kiosk z kebabem, hamburgerem i zapiekanką. Oczywiście nie byłoby w tym nic dziwnego, bo [...]