
Dziwnym to jest. Kiedy piszę fajne rzeczy to nikogo to nie obchodzi, a gdy bazgrzę durną recenzję zmęczony i usypiający oraz niekojarzący faktów, to od razu wszyscy się odzywają i mówią, że fajna. Chyba nie rozumiem ludzi.
******************************
A tutaj jest (odrobinę zmieniona) odpowiedź, a zarazem komentarz do Focha! Mag.
Fochy wyszły z mody. Teraz to jest passe, o czym mówi nawet pan Tomek Jacyków, który na modzie zna się jak mało kto. Aby się wybić poza przeciętność, trzeba wyjść z okowów focha i pokazać swoją bardziej drapieżną stronę, gdyż właśnie dzikość i wulgaryzm (nie mylić z łacińskim vulgaris) są teraz promowane przez największe osobistości show biznesu. Wysoko postawieni na szczeblach sławy ludzie doszli do wniosku, że już nikt nie lubi wyposzczonych dziewczynek w typie początkującej Britney Spears (oczywiście jest kilka pedofilskich wyjątków), natomiast na salony wchodzą gwiazdy porno oraz dotychczas chowające się w cieniu środowiska queerowskie. W takim zgromadzeniu osób związanych z seksualnością oraz ordynarnością (w znaczeniu niegrzecznym, nie zaś pospolitym) nie można się zbłaźnić mówiąc komuś “foch”, bo będzie to w złym guście, podobnie jak jedzenie nieodpowiednim widelcem kawioru na obiedzie u królowej Elżbiety lub odmówienie tejże napicia się z nią herbatki. Oczywiście, z początku przestawienie się na słownictwo obraźliwe może być trudne, lecz jest to jedyna droga, żeby przeżyć na scenie homo-queer-core, dlatego wyrażenia w stylu choćby pospolitej “kurwy” już pomagają nam utrzymać się na stołku, co skutkuje później udanym życiem towarzyskim, a nawet, w przypadku osób o nieheteroseksualnych upodobaniach, erotycznym.
Dlatego ważnym jest, aby pamiętać o dwóch rzeczach:
- zrezygnuj z focha na rzecz słów o zabarwieniu wulgarnym (film instruktażowy – http://www.youtube.com/watch?v=9TBAO2VmI2w *).
- jeśli ktoś zaproponuje Ci w barze drink o nazwie Cum Fart Cocktail – niegrzecznie odmów, chyba, że wiesz czym jest owy trunek i naprawdę masz na niego ochotę.
Video – Weź nie pierdol!
Zamieszczony w: przerost formy nad treścią, video | Otagowane: bi, drag, foch, hetero, homo, kultura, moda, queen, queer, recenzja, sztuka, trans
Niedługo powstaną uczelniane katedry zajmujące się fochami. Tak, tak.
Zadziwiasz mnie znajomością mody.
jeśli chodzi o mnie ja zaczęłam cię wcześniej czytać nie w związku z recenzją ona sama by mnie do tego bloga nie zachęciła.
i to nie przez recenzje mam cię zasubskrybowanego
Och, jak miło :). Ale nie chodziło mi o to czy ktoś mnie dzięki tej recenzji zaczął czytać, tylko o to, że wzbudziła największe zainteresowanie. ;)
bo to na taki przyziemny temat w którym zwykły internauta może powiedzieć czy dorzucić swoje trzy grosze ;) jest to w zasięgu jego (moich) możliwości
;p