Trucizna wyobraźni

Czasem człowiek ma taką chęć wzięcia wszystkiego wokół i roztrzaskania. Rzucenia czymś lub kimś o ścianę. Odcięcia komuś głowy, urwania czemuś kółka. Najzdrowszy zew. Wtedy wszystko zaczyna się tak szybko dziać. W myślach strzela się w najbliższe ofiary z wyimaginowanej strzelby, rzuca w nie kulami ognia, wysyła hordy ożywionych trupów, aby zdekapitowały wszystko co się rusza. Znikąd pojawiają się wirujące ostrza, które odcinają kończyny, szarżujący rycerze przebijają kopiami zdezorientowanych cywili, a olbrzymie smoki plują we wszystko magmową śliną. Wtedy czuje się spokój, ukojenie nerwów. Na chwile, bo zaraz potem wszystko wraca do normalnego stanu i wszystko co w myślach było rozdarte na strzępy wraca do swojej postaci i jeszcze bardziej denerwuje.

Z drugiej jednak strony czasem czuje się na sobie spojrzenie jakiejś osoby i wyczytuje się w jej oczach naszą śmierć. Wie się, że dana osoba wyobraża sobie nas trzy metry pod ziemią, pod granitową płytą. Łypie na nas groźnie okiem, a jej spojrzenie mówi – zrobię Cię z dupy jesień średniowiecza, a z twarzy bitwę pod Grunwaldem. Ale w takich chwilach nic nas to nie obchodzi, bo sami jesteśmy w głębokiej euforii. Kiedy natomiast ten przyjemny stan minie, już nie będzie się pamiętać o tym groźnym wyglądzie twarzy wróżącej jedynie tortury i śmierć w męczarniach. Bo stan rozkoszy jest jak upojenie alkoholowe czy narkotykowe – czuje się je tylko w trakcie i żałuje się, że mija.

A wszystko i tak prędzej czy później kończy się pod zachmurzonym niebem, z którego sypią się małe kryształki śniegu. I pod tym niebem nie czuje się ani swojej chęci mordu na kimś, ani czyjejś chęci mordu na nas. Jedynie zimny i wilgotny wiatr szczypiący w rozgrzaną twarz.

Odpowiedzi: 9

  1. W chwilach ochoty na mord wszelaki i wydłubywanie flaków, zawsze jeszcze można wezwać hordy gołębi ku pomocy;)

  2. …. czyżbyś mówił o spotkaniach ze mną? ;>

  3. chęć mordu… strach przed mordem…

    zacząć się bać? ;)

  4. Bruno SCHULZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Popraw!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  5. Poprawione ;)

  6. Momentalny zawał ;]

  7. E, tam. Literówka.

  8. “zwał”? :D

  9. no ;)

Dodaj komentarz