
Coś stało się złego dzisiejszego dnia. Przyzwyczajony jestem do padów forum, bo to norma, która swego czasu zdarzała się każdego dnia z dokładnością do kilku minut. Ale pad bloga to dla mnie zupełna nowość. Przez to nowy wpis w senniku został wrzucony dopiero o 20 i o tej samej godzinie dopiero uaktualniłem sobie odrobinkę stronę. A Notka, której miało nie być powstała dopiero po godzinie, bo zostałem zaprzegnięty do prac nad “Potopem“.
No, ale pad był i go nie ma i za to nalezy podziękować administracji WordPressa, która wszystko naprawiła, kiedy ja byłem w pracy, za co ogromne dzięki.
Zamieszczony w: przerost formy nad treścią | Otagowane: blog, pad, sennik