_
“Żaden człowiek nie jest wyspą – twierdził Donne i mylił się. Gdybyśmy nie byli wyspami, zginęlibyśmy, utonęli w otchłaniach obcych tragedii. Jesteśmy odizolowani (odcięci jak wyspy) od tragedii innych, dzięki naszej naturze wysp i powtarzalności kolejnych historii. Ich kształt się nie zmienia. Oto ludzka istota, która urodziła się, żyła, a potem w taki czy inny sposób umarła. Proszę. Szczegóły uzupełniamy z własnego doświadczenia., które już oglądaliśmy, równie podobne do siebie, jak groszki w strączku (Czy kiedykolwiek tak naprawdę przyglądaliście się groszkom w strączku? Naprawdę się przyglądaliście? Nie ma mowy, by pomylić je ze sobą. Wystarczy minuta), lecz wciąż unikalne. Banalne, jak każda historia; wyjątkowe, jak każde życie. Żywoty są niczym płatki śniegu. Tworzą wzory.
Bez jednostek dostrzegamy tylko liczby: tysiące zmarłych, sto tysięcy. “Liczba ofiar może sięgnąć miliona”. Dzięki jednostkom statystyki stają się ludźmi – lecz nawet to pozostaje kłamstwem, bo ludzie wciąż cierpią, ogromne ilości ludzi, same w sobie oszałamiające i pozbawione znaczenia. Spójrzcie na spuchnięty z głodu brzuch dziecka i muchy łażące w kącikach oczu; wychudzone kończyny: czy będzie wam łatwiej, jeśli poznacie jego imię, wiek, marzenia, lęki, ujrzycie to dzieło od środka? A jeśli tak, czyż w ten sposób nie krzywdzimy jego siostry, która leży obok na rozpalonym piachu, zniekształcona, powykręcana karykatura ludzkiego dziecka? Jeśli zaś poczujemy współczucie, czy staną się tym samym ważniejsze niż tysiąc innych dzieci, cierpiących z powodu tego samego głodu, tysiąc innych, młodych żywotów, które wkrótce padną ofiarą milionów tłustych larw much.“
- Neil Gaiman, Amerykańscy bogowie
_
The Cranberries – Zombie
Zamieszczony w: cytaty, video | Otagowane: Ameryka, Bóg, choroba, cytat, dziecko, głód, krzywda, współczucie
najważniejszy zawsze pozostanie człowiek, naj naj naj
Od dawna chcę przeczytać tę książkę.