Obrazki: Mamo
No więc mam taki plan wklejania różnego rodzaju tworów w stylu zaprezentowanym w poprzednim oraz teraźniejszym poście. Takie oto nibyminirysunkozdjęcia. Pewnie większość będzie dla was, czytelników, niezrozumiała, lub wręcz głupia, ale wszystkie te stworzonka wchodzą spod mojej ręki i spod mojej neurosynapsy umyślowej, więc nie powinno to nikogo dziwić. Ale mam nadzieję, że choć kilka z nich się wam spodoba i będziecie je rozpowszechniać po sieci szerząc słowo moje jak nakazuje święta xięga mojego bloga.
Ale dlaczego bawię się programem graficznym zamiast pisać? Dlatego, że niektórzy wolą pismo obrazkowe i dlatego, że lubię, mogę i jestem przenajzajebistszy. Amen.
.

maj 1, 2008 @ 12:07 przed południem
Ja bym pozwoliła. Pozwoliłabym na wszystko, co nie jest gołębiem! ;P