Mogłyby robić buzi

Poszła w ruch mysz, poszła klawiatura,
Poszła znów wzwyż temperatura.
Klaszcz! Ze słów słowna mikstura.
Poznasz już dziś – to receptura.
Pokahontaz – Receptura
Cybernetyczne całusy – z buzi do buzi.
Komputery, plastikowo-sztuczne szklano-ułudne i stalowo-zimne, są symbolem nowoczesnego świata. Taki pomnik pop-kultury w każdym domu, na każdym biurku. Ba – niektórzy uzależnieńcy chadzają z takimi w torbach, aby móc [...]

Podążaj za czarnym Kotem!

Na rozstaju dróg siedzi kot. Jest czarny i ma ogon.
Ucieka przed spojrzeniami, toleruje tylko jedną parę oczu Mówi im: ‘chodźcie za mną, chodźcie do mnie, pokażę wam coś…’
Gdzieś na polanie, oblana promieniami różowego słońca, stoi mała chatka. Mała chatka jest prawie pałacykiem! Mieszka w niej piękna królewna, ubrana w fioletową zasłonę i firanki. Ma złotą [...]

Szorty Wiosny

“Kto rozjaśnia Ci wszystkie szare dni,
Kto nadzieje ma aż do dna?
Kto rozśmiesza, gdy nie do śmiechu Ci?
Wszystko to na siebie biorę ja!”
Hanna Banaszak – Pogoda ducha
Znów dziś widziałem Wiosnę. Trzy tygodnie temu przechadzała się po ulicach i łąkach i kępach trawiastych. Szukała czegoś, jakby zgubiła kawałek siebie. Może podczas wyjeżdżania na wakacje zostawiła coś, zapomniała [...]

Potwór spod łóżka

“Od nocy do ranka czekam na kochanka,
na mojego Janka, mojego milego.
Od nocy do ranka czekam na kochanka,
na mojego Janka, a tu nie ma go.”
Żywiołak – Dybuk
Nocą – wykręcony i zbzikowany, tropię cudze psychotropy. Szlajam się po ulicy zabłoconej chlapą piaskośniegową, brązową, szukając uciekinierów – neuronanistów. Osobników, którzy nad wszystko przedkładają przyjemność fizyczną. Nie myślą [...]

Film z “X” w tytule

Spójrz! Cóż za piękna dama – ten powab, szyk, styl. Oczy błękitne szafirowo, włosy złotem obsypane, rzucone na wiatr, targane ciepłą bryzą, usta gorące od ognistych pocałunków. Zwróć uwagę na jędrne, opalone letnim słońcem piersi zerkające zza dekoltu idealnie dopasowanej białej sukienki z falbankami. Piękne dziewczę, oh, jakże wspaniałe. Widzisz te [...]

Szorty Erato

“Hiperkonsumpcja nie posiada mety,
rośnie jak penis, a wraz z nią apetyt.”
L.U.C | RAH – Nibyminipocieszne psychomaterionety
A dzisiaj, żeby nie było narzucania siebie nikomu innemu i, żeby stało się jakieś odświeżenie materionetkowe – bez notki. A co – mój blog, moje notki, moje sranie w banie, pierdolenie na scenie. Bo blogi są po to, żeby wylewać [...]